siatkowka

dorotka
14.05.2008 21:54:34
Lokalizacja: Poznań
Posty: 129 #114555
Ja np każdy mecz oglądam w szaliku. I nie obchodzi mnie czy komus to nie pasuje- mi jest z tym dobrze jęzor w domu uwazaja, ze jestem dziwna jęzor ale trudno. czasem nawet ponosi mnie do tego stopnia, ze robie sobie atmosfere jak na hali, czyli: pelno żarcia, flaga, szalik, picie, telewizor rozkrecony do 100% glośności i Dorotka kibicuje :p ale rodzinka sie przyzwyczaila i sami gospodaruja czasem tak, aby na mecz zdazyc i obejrzec go. Ale nie lubie pokazywac im swoich emocji jęzor jak mi sie chce ryczec to wychodze gdzies daleko, np do łazienki jęzor ale zdarza sie, ze placze przy nich, albo krzycze, to wtedy oni wychodza daleko ode mnie, bo sie boją bardzo szczęśliwy ale jak ktos siedzi obok mnie i mowi jakie z naszych chlopakow sieroty bo cos i cos i sros (specjalista od denerwowania mnie: szwagier ) to sie wkurzam!
Jak na hali to gardło zdzieram rowniez 100%, moze czasem 110% jęzor lubie krzyczec, a tam mozna tak na maksa. i placze na hymnach zawsze jęzor to juz u mnie norma, ale to emocje wychodza, wiec wiadomo, ze czlowiek sie wzrusza oczko
koncze! sie rozpisalam! zdziwiony
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!