ja też długo czekałam na ten dzień, jak zobacze ich wszystkich razem na boisku. Skład, ktory Lozano wystawił był bardzo ciekawy, kilku nowych zawodników, ale fajnie się zgrali. Szkoda tylko,że zabrakło Kadzia i jego atomowych zagrywek, czy Pawła Zagumnego i Winiara, ale mecz był bardzo ciekawy i emocjonujący, prowadziliśmy od początku i wszystko było pod kontrolą. Oby tak dalej. Jutro i pojutrze kolejne mecze
już nie moge się doczekać. a z grupy na pewno wyjdziemy z pierwszego miejsca