siatkowka

paula
16.05.2008 22:31:21
Lokalizacja: Kamienna Góra
Posty: 140 #115614
ja jak w domu oglądam mecze to staram się panoować nad sobą bo rodzinka by mnie wyśmiała (dorotka wiesz o czym mówie:/) ale jak ich nie ma i ja sama mecz oglądam to się dopiero dziejewesoły telewizor również na 100% krzyki radości po udanej akcji bardzo szczęśliwy, krzyki smutku po przegranych akcjach lub głupich błędach, czasami też zakładam szalik lub owijam się flagąwesoły Na meczu reprezentacji niestety nie byłamsmutny ale kiedyś to się zmieni będe na każdym ich meczuwesoły ale jak byłam na kilku meczach klubowych to było znakomiciewesoły krzyki, śmiechy, śpiewy, geizdy i tak dalej to jest coś nie samowitegowesoły naprawde polecam wszystkim, ktorzy jeszcze tego nie przeżyliwesoły na pewno na meczach reprezentacji jest o wiele lepsza atmosfera, ale to i tak jest super przeżycie. chciałabym jak najczęściej bywać na meczach albo jak najwięcej oglądać ich w TV i oglądać te akcje, to jest coś niesamowitego i niepowtarzalnegowesoły jak w domu oglądam mecze reprezentacji to też czasami płacze, ale staram się to ukrwać przed rodziną, najlepszym przykładem wzroszenia jest dekoracja MŚ2006 jak chłopaki ściągli klurti i pieli koszulki Arka [*] wtedy się rozpłakałam i mój tata to widział i mnie wyśmiał:/ to dziwne jak niektórzy nierozumieją nie których spraw...
wow jak się rozpisałam starczywesoły
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!