Ja cie. Wiadomo było, że wygramy, ale jakie ja emocje przeżywałam to jest masakra! Popłakałam się oczywiście... Jak to zawsze ja
ostatni as Piotrka był przecudowny, bloki Pliny jeszcze lepsze, ataki Mariusza znakomite, obrony Krzyśka fascynujące, rozegrania Łukasza i Pawła to pełna profeska oczywiście. Ach chłopaki... 
