Obawiam się o Pekin. Naprawdę. To, co pokazali we wczorajszym meczu było straszne. Gdzie koncentracja i skupienie? Nie można wchodzić na boisko z myślą, że jesteśmy Wc-e mistrzami świata i taka młoda i niedoświadczona drużyna to dla nas pikuś. Oj, nie. Coś się stało z naszą reprezentacją. Trenerzy w wywiadach maskują, łagodzą, uspokajają, ale mnie dziwi ten ich spokój jak na boisku takie rzeczy!
Wierzę w nich, bo już nie raz pokazali na co ich stać (tylko ostatnio co raz rzadziej). Ale jak już są tymi Wc-e mistrzami niech udowodnią wszystkim, że zasłużyli na to wyróżnienie i nie było to przypadkiem. Ot co.
Wierzę w nich, bo już nie raz pokazali na co ich stać (tylko ostatnio co raz rzadziej). Ale jak już są tymi Wc-e mistrzami niech udowodnią wszystkim, że zasłużyli na to wyróżnienie i nie było to przypadkiem. Ot co.