#88859 26.03.2008 20:47:39
Mój to Łukasz Kadziewicz i Igor Yudin. Zacznę od Łukasza.
Jest on człowiekiem, dzięki którym do tej pory tak kocham sport jakim jest siatkówka
Zawsze sympatyczny, uśmiechnięty, pogada z kibicami (jeszcze tego nie doświadczyłam, ale wiele osób mówi, że tak jest). Człowiek z charakterem. Znakomity zawodnik. Niestety bardzo mi Go szkoda, ponieważ ze Włoszech miał się rozwijać, a tu Klub mu plajtuje...No, ale 3mam kciuki za to, że na LŚ, IO i kwalifikacjach do IO pokaże swoją formę, bo patrząc na statystyki po meczach w serie A, Kadziu ma bardzo dobrą zagrywkę
To chyba wszystko.
Następny-Igor. Młody, cholernie utalentowany siatkarz. Coraz częściej spotykam się z krytyką na na temat tego, że lubię go tylko za wiek i urodę. Otóż nie. Podziwiam w Nim to, że mimo dyspozycji jakie posiada nie rzucił się na 'głęboką wodę' i podpisał kontrakt z JW do 2011 roku. Chłopak myśli.Przecież miał tyle propozycji od klubów rosyjskich i włoskich. Ale zapewne wiedział, że tam będzie grzał ławę, a w JW pokazuje wszystkim, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Szkoda, że można mieć tylko dwa obywatelstwa. Sądzę, że gdyby był Polakiem, lub otrzymał nasze obywatelstwo Raul Lozano, może nie w tym roku, ani za rok, zainteresowałby się tym graczem
Oj...się rozpisałam. Ale to chyba wszystko, co mam do powiedzenia. Jak coś mi się przypomni to napiszę
Jest on człowiekiem, dzięki którym do tej pory tak kocham sport jakim jest siatkówka
Następny-Igor. Młody, cholernie utalentowany siatkarz. Coraz częściej spotykam się z krytyką na na temat tego, że lubię go tylko za wiek i urodę. Otóż nie. Podziwiam w Nim to, że mimo dyspozycji jakie posiada nie rzucił się na 'głęboką wodę' i podpisał kontrakt z JW do 2011 roku. Chłopak myśli.Przecież miał tyle propozycji od klubów rosyjskich i włoskich. Ale zapewne wiedział, że tam będzie grzał ławę, a w JW pokazuje wszystkim, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Szkoda, że można mieć tylko dwa obywatelstwa. Sądzę, że gdyby był Polakiem, lub otrzymał nasze obywatelstwo Raul Lozano, może nie w tym roku, ani za rok, zainteresowałby się tym graczem
Oj...się rozpisałam. Ale to chyba wszystko, co mam do powiedzenia. Jak coś mi się przypomni to napiszę